To normalne. Ci, którzy stracili będą teraz szukali winnych, jakby to miało w czymś pomóc. Zawsze muszą być winni. Zbytnia ostrożność? A gdyby ruch nie został wstrzymany i doszło by do kolejnej tragedii to co? Prawdopodobnie ci sami ludzie krzyczeli by, że niebo powinno być zamknięte...
Cały czas jak mantra wraca w różnych mediach stwierdzenie, że piloci byli pod presją. Może nie była wywierana bezpośrednio, ale musieli ją czuć. Wiedzieli kogo wiozą i gdzie. i wiedzieli, że jeśli nie wylądują, Prezydent RP nie zdąży na uroczystości. To chyba wystarczyło niestety...
Ja nie wiem, czy chciałabym poznać rozmowy zwłaszcza to, co się działo w ostatnich sekundach. Dlatego nie rozpaczam z tego powodu. Najważniejsze, żeby analiza pomogła w szybkim zakończeniu śledztwa.
Źle to rozumiesz. Resurs techniczny określa czas, w którym maszyna może bezpiecznie latać. Po 25 latach nadal może być sprawna, ale nie powinna być dopuszczona do lotów. 25 lat wydaje się dużo, ale przy odpowiednim traktowaniu samolotu i częstych przeglądach i warsztatach wszystko powinno być ok. I było! Nie ma co wymyślać, to nie była wina samolotu!
Nie tylko linie lotnicze dostały po kieszeni. Biura podróży także. Firmy musiały opłacać hotele dla swoich klientów, zwracać pieniądze za niezrealizowane wycieczki itp. i rzeczywiście nikt tego nie mógł przewidzieć i nie było możliwości przygotowania się na taką ewentualność...
Chyba nie! Teraz dla polityków to będzie sprawa wagi państwowej. Zresztą wymiana powinna się rozpocząć po rozbiciu się śmigłowca z premierem Millerem na pokładzie. to powinien być pierwszy i ostatni znak. Nie był...
Pytanie kto zawinił bardziej! ja osobiście też nie rozumiem tej zgody na lądowanie. Piloci pewnie popełnili błąd, ale kontrolerzy również. Tyle, że piloci zapłacili za błąd najwyższą cenę, a kontrolerzy to cóż, pracują chyba nadal...
Ale śledztwo jak na razie nie wykazało żadnych problemów z tupolewem. Po co więc gdybać? Poza tym nie mówimy tu o specyficznych właściwościach tego samolotu, a o jego wieku i stanu technicznego. A stan techniczny było dobry. Air Force One też do najnowszych nie należy, a lata bezproblemowo!
A mi się podoba! Poza tym to chyba dobrze, że ratownicy będą latać na lepszych śmigłowcach? Wydaje mi się, że dobry pilot w miarę szybko powinien się przestawić. Nie ma co krakać i szukać dziury w całym
To chyba normalne? Człowiek kupuje bilet i nie ze swojej winy nie może lecieć. Należy mu się więc zwrot kasy, albo nowy bilet w innym terminie. Zdecydowanie popieram i jestem za. Chociaż wszelkie linie nie będą chyba zbyt szczęśliwe. Kolejne milionowe straty z powodu odwołania tysięcy lotów. Jak to mówią, jak nie urok, to s...ka
Niewiele ich wylądowało. Niewiele w porównaniu z tym, ile wylądować miało... Największe problemy miał prezydent Gruzji, który utknął we Włoszech bez pozwolenia na start jego samolotu. W końcu udało mu się jednak dolecieć. A ogólnie Balice stanęły chyba na wysokości zadania.
Para Prezydencka została pochowana na Wawelu, a więc jak to mówią, klamka zapadła. Myślę, że jakiekolwiek dyskusje są w tym momencie bez sensu. Od tej chwili równie dobrze możemy dyskutować, czy to słusznie, że Piłsudski leży na Wawelu. Proponuję więc zakończyć dyskusję n ten temat i tyle. Cześć ich pamięci!
Nie wszystkie samoloty wylądują na Okęciu, gdyż część oficjeli poleci bezpośrednio do Krakowa. Chociaż Obama rzeczywiście wyląduje w Warszawie w sobotę. Najbliższy weekend będzie niezłym sprawdzianem dla Okęcia i Balic. Ciekawa jestem, jak je zdadzą.
Wiadomo już, że najmniej zawinił samolot! Był w doskonałym stanie technicznym i nie było raczej z nim żadnych problemów podczas lotu. Nie zmienia to faktu, że należy pomyśleć o nowych samolotach dla VIP-ów, ale w tym konkretnym przypadku to nie maszyna zawiniła!
Zostało już potwierdzone, że nie było bezpośrednich nacisków na pilotów ze strony pasażerów. Wiadomo też, że kontrolerzy jedynie sugerowali rezygnację z lądowania. To wiemy na pewno. Więcej być może dowiemy się w niedalekiej przyszłości.
Mimo wszystko brakuje oficjalnych informacji. Szkoda, że TVN na przykład podaje ważne fakty, których na oficjalnej stronie znaleźć nie można. Ale to nie wyjątek. Większość oficjalnych stron rządowych i ministerialnych lekceważy sobie internet i internautów.
A dlaczego przesada? Skoro taka jest wola gospodarza Wawelu i rodziny, to czemu nie? W końcu to głowa państwa! Do tego Kaczyński zginął "na służbie" Czemu nie docenić go w ten sposób? Mnie tam nie przeszkadza, że pochowają go na Wawelu.
Ja się zgadzam z Aleksandrą! Samolot nie jest miejscem do sprawdzania! Jedyne co powinno się zrobić, to złapać delikwenta i przetrzymać do lądowania. Potem zajmują się nim specjaliści. A że to kosztuje? Taka jest cena wojny z terrorystami. I oby tylko taką trzeba było płacić...
I jakoś strajków nie widać, mimo że zmiany płacowe trwają. Jak widać można strajku uniknąć. Ciekawa tylko jestem, czy sprawił to strach przed zwolnieniem, czy dialog na linii związki zawodowe - zarząd?
Tylko, że lotniska to nie LOT! To po pierwsze. A po drugie zobacz, że powoli są rozbudowywane: Warszawa, Poznań, Wrocław Gdańsk i tak dalej. Przecież kurcze z dnia na dzień wielkich lotnisk nie pobudują. A LOT i tak jest w lepszej sytuacji, niż np BA. U nas przynajmniej strajków nie ma
Zwykłe straszenie! Zdążą spokojnie. Może z lekkimi niedociągnięciami, ale zdążą. Nie rozumiem, po co siać panikę, skoro prace postępują? Fifa też jakoś specjalnie się nie doczepiła, chociaż nie wiem, czy oni mają coś do lotnisk?
No plany mają ciekawe Kurcze no i zobaczcie, Niemców stać na takie inwestycje, a u nas budowa drugiego terminala w Warszawie potrafiła się tak długo ciągnąć. Trochę jest to frustrujące niestety :/