Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Oryginalne przygody na krajowych lotniskach? Kogo co spotkało?

snajper007
post pon, 11 sty 2010 - 22:14
Post #1


Newbie *
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Dołączył: pon, 11 sty 10
Użytkownik nr: 45

Kto miał ciekawe i oryginalne przygody na krajowych lotniskach? Może kogoś spotkało coś ciekawego?

Ja osobiście pochwale się, że wracałem z Londynu, lądowałem na Ławicy w Poznaniu - i muszę przyznać, że spotkało mnie coś bardzo ciekawego, otóż natrafiłem na straż graniczną, która zainteresowała się mną bardzo poważnie - sprawdzili dokładnie bagaż podręczny, co ciekawe przy okazji uszkodzili mi telefon komórkowy, który przypadkowo spadł na podłogę, no i jeszcze kilka rzeczy z bagażu mi uszkodzili. W efekcie nie mieli się do czego przyczepić, a ja zostałem z uszkodzonym telefonem, dokładnie przerzuconym bagażem podręcznym i miałem 2,5 godziny w plecy.

Później wziąłem taksówkę, kierowca skasował mnie około 350% drożej! niż normalnie wynosiła taryfa - nie ma jak to wrócić do kraju, do rodaków.


A Wy jakie mieliście przygody z krajowymi lotniskami?

Podzielcie się smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

mrozi
post pią, 19 mar 2010 - 13:41
Post #2


Advanced Member ***
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Dołączył: pią, 19 mar 10
Użytkownik nr: 56

Ty przynajmniej przyleciałeś z innego kraju! Je leciałem z Poznania do Krakowa. Lot był taki, jaki nasz Lot. Grunt, że szybko. Panowie w mundurach "dopadli" mnie przy samym wyjściu z terminala. Kontrola przebiegła nawet sprawnie, ale... Miałem w plecaku dwa laptopy. Jednego z nich ten fakt bardzo zastanowił i kilka razy pytał po co mi dwa komputery. Z pół godziny zajęło mi tłumaczenie, że ten większy zazwyczaj zostaje w domu, a z tym mniejszym chodzę po mieście. Rozbroiło mnie pytanie, po co w takim razie zabrałem w podróż ten większy, skoro zazwyczaj zostaje w domu? Pamiętam, że zapytałem, czy jest to zakazane. Po szczegółowym sprawdzeniu bagażu mogłem w końcu wyjść. Do taksówki wsiadłem właściwej i zapłaciłem jedynie 100% To taki jeden plus tamtej podróży smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

LUFTHANSA
post sob, 20 mar 2010 - 11:01
Post #3


Advanced Member ***
Grupa: Użytkownik
Postów: 49
Dołączył: pon, 30 mar 09
Użytkownik nr: 4

SOL na okęciu jest potwornie upierdliwy wacko.gif już dużo lepiej rozmawiasię z pogranicznikami. Są tak samo skrupulatni ale nie mają wybujałego "EGO"
Go to the top of the page
 
+Quote Post

mrozi
post sob, 20 mar 2010 - 15:08
Post #4


Advanced Member ***
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Dołączył: pią, 19 mar 10
Użytkownik nr: 56

CYTAT(LUFTHANSA @ sob, 20 mar 2010 - 11:01) *
SOL na okęciu jest potwornie upierdliwy wacko.gif już dużo lepiej rozmawiasię z pogranicznikami. Są tak samo skrupulatni ale nie mają wybujałego "EGO"

SOL nie tylko na Okęciu jest upierdliwy. W Balicach podobnie, o ile nie bardziej. Zresztą mam takie wrażenie, że im mniejsze letnisko, tym bardziej SOL upierdliwy. Chłopcy nie mają co robić, to próbuj sami coś wyszukać na siłę. No bo ileż można tylko drogę do wyjścia wskazywać zagubionym? W końcu to ochrona jest, służba mundurowa wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post


Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: poniedziałek, 21 maj 2012 - 04:06